Przejdź do głównej zawartości

Posty

Ducks: Jak 99% szans na play-off, zamienić na walkę o przetrwanie

D ucks przegrali sześć meczów z rzędu, a jakimś cudem wciąż znajdują się w samym środku walki o play-offy, w „bójce w barze”, jaką jest Dywizja Pacyfiku. Wciąż mogą wygrać dywizję albo całkowicie wypaść z play-offów. Przy takim tempie, układ sił na Pacyfiku może nie rozstrzygnąć się aż do ostatniej kolejki. Dwa tygodnie temu mieli pięć punktów przewagi na szczycie dywizji. To już przeszłość. Przewaga własnego lodu? Też przepadła, bo Knights wskoczyli na drugie miejsce i jeśli Kaczory przegrają choć jeden z ostatnich trzech meczów (D-Canucks, W-Wild, W-Predators), tracą kontrolę nad własnym losem. Dwa tygodnie temu byłoby to nie do pomyślenia. Ale jeśli nauczyliśmy się czegoś o tegorocznych Ducks, to tego, że nigdy nie ułatwiają sobie życia. Troy Terry powiedział, że są drużyną, która potrafi grać w wielu różnych stylach – od otwartego hokeja „cios za cios”, po grę bardziej defensywną. Ale ostatnio zamiast nadawać ton, czekają, by zobaczyć, jak ułoży się mecz i dopiero wtedy...

Plan Yzermana - dlaczego Detroit Red Wings pękają, gdy presja rośnie?

T o miało być ostateczne rozwiązanie: „Plan Yzermana” nie był po prostu kolejną przebudową w Detroit. To był powrót Steve’a Yzermana do domu, by ratować franczyzę, którą sam pomógł rozwijać. Gracz z Galerii Sław, 22 lata w barwach Red Wings, trzy Puchary Stanleya, 19 sezonów jako kapitan – najdłużej w historii sportu w Ameryce Północnej. Potem odchodzi, buduje potęgę w Tampie i wraca jako człowiek, który ma przywrócić Red Wings dawny blask. Z tego powodu tę przebudowę traktowano inaczej. Więcej zaufania, więcej cierpliwości i wiary niż w przypadku niemal jakiejkolwiek innej przebudowy w hokeju. Sama nazwa „Plan Yzermana” sprawiała, że wydawał się on wręcz nietykalny, jakby zawsze istniał jakiś szerszy obraz sytuacji, który wymagał po prostu więcej czasu. Ale mamy kwiecień 2026 roku. Susza bez play-offów wciąż trwa. I choć wciąż tli się nadzieja, szansa zaczyna wymykać się z rąk. Powtarzają się te same załamania formy co zwykle, a postęp, który kiedyś wydawał się nieuniknion...

Rywale mogą mieć problem z Pittsburgh Penguins

P ittsburgh Penguins stali się siłą z którą należy się liczyć w Konferencji Wschodniej. Po zdobyciu 14 bramek w zaledwie dwóch weekendowych meczach przeciwko Florida Panthers, istnieje już tylko jedna drużyna, która strzeliła w tym sezonie więcej goli niż „Pingwiny”. Jeśli pomyśleliście o Colorado Avalanche, to macie rację. W miniony weekend widziałem niesamowite statystyki, które zwaliły mnie z nóg. Jeden z tweetów konta PR Penguins podał, że zespół zdobył 30 bramek w ostatnich pięciu meczach – to ich najlepszy wynik w pięciomeczowej serii od okresu między 16, a 26 marca 1996 roku, czyli sprzed niemal 30 lat. Była to era hokeja z ekstremalnie wysokimi wynikami, a Pittsburgh strzelił wtedy w całym roku 362 gole, co było najlepszym wynikiem w lidze. Kolejna szalona statystyka z biura PR pokazuje, że średnia 3.53 gola na mecz w obecnym sezonie jest najwyższą spośród wszystkich zespołów Penguins w erze Sidneya Crosby’ego. To wręcz absurdalne, biorąc pod uwagę, że od debiutu Cr...

Jak Toronto Maple Leafs zniszczyli "Core Four"

T oronto Maple Leafs zbudowało jeden z najbardziej utalentowanych trzonów w historii NHL. Auston Matthews, Mitch Marner, William Nylander i John Tavares mieli przywrócić Toronto Puchar Stanleya. Zamiast tego, epokę zdefiniowały porażki w play-offach, rozczarowania w siódmym meczu i jedna ogromna wymiana, która zakończyła wszystko. Co więc poszło nie tak? Toronto Maple Leafs nie tylko zaprzepaścili swoją złotą erę. Prawda jest w rzeczywistości znacznie gorsza. W 2016 roku wydawało się, że Maple Leafs budują kolejną dynastię NHL. Po latach tkwienia na dnie tabeli, przebudowa nagle dostarczyła wszystkiego o czym klub mógł tylko marzyć. William Nylander w 2014, Mitch Marner w 2015, a potem Auston Matthews z pierwszym numerem w 2016 roku. Trzy drafty, trzech zawodników formatu „franchise player”, wszyscy pojawili się w dokładnie tym samym czasie. I gdy tylko ta nowa era się rozpoczęła, szum wokół niej był w pełni uzasadniony. W noc otwarcia sezonu 2016, Auston Matthews strzelił ...

Raport z tafli NHL: Kontrowersje 21. tygodnia sezonu regularnego NHL 2025/26.

Z a nami iście ciekawy, ale również kontrowersyjny tydzień w najlepszej lidze świata: wykluczenia, kontuzje, faule na bramkarzach i co niestety najgorsze, uchybienia sędziów. Nie tylko Betclic 2. Liga zasłynęła z fatalnych błędów. NHL zdecydowanie nam dorównuje! Zawieszenie Radko Gudasa na (tylko) 5 meczów Departament Bezpieczeństwa Zawodników (Department of Player Safety – DoPS) - instytucja ta znów znalazła się w ogniu krytyki. Zawieszenie (recydywisty) Radko Gudasa na 5 meczów nie jest czymś, z czego ludzie byliby zadowoleni. Elliotte Friedman informował wczoraj w „Hockey Night in Canada”, że związek zawodników (NHLPA) zwrócił się do ligi z propozycją ustalenia jasnych wytycznych dotyczących kar za ataki kolanem, opierając się na wcześniejszych przypadkach. To sugeruje, że poprzednie zawieszenia są uznawane za punkt odniesienia. NHLPA jest w trudnej sytuacji – z jednej strony domagają się sprawiedliwości dla Austona Matthewsa za to, co mu się stało, a z drugiej reprezentują interesy...

Ivar Stenberg – 18-latek ze Szwecji, o którym wkrótce usłyszy cała NHL

Ma 18 lat, gra w dorosłej lidze SHL i notuje liczby, które w tym wieku osiągali tylko najwięksi szwedzcy hokeiści. Kim jest Ivar Stenberg i dlaczego skauci National Hockey League widzą w nim przyszłą gwiazdę? Statystyki, które robią wrażenie Młody Szwed notuje obecnie 0,78 punktu na mecz w SHL , czyli w jednej z najlepszych lig hokejowych na świecie. Co ciekawe, w tym samym wieku Peter Forsberg notował gorsze liczby, a Daniel Sedin osiągał wynik 0,84 punktu na mecz. Oczywiście Swedish Hockey League to nie National Hockey League , ale takie statystyki w wieku 18 lat robią ogromne wrażenie. Stenberg błyszczał również na Mistrzostwach Świata do lat 20 , gdzie – mimo że był młodszy od większości rywali – poprowadził reprezentację Szwecji do złotego medalu , zdobywając 10 punktów w 7 meczach . Czy jesteśmy świadkami narodzin nowej szwedzkiej gwiazdy? Szkoła Frölundy Stenberg reprezentuje barwy Frölunda HC . To klub może niezbyt duży, ale niezwykle zasłużony w szkoleniu młodych tal...

Historyczny sezon w Niemczech: rekord frekwencji i rosnące zainteresowanie hokejem

W nadchodzący weekend, wraz z dwoma ostatnimi kolejkami przed rozpoczęciem play-offów, sezon zasadniczy 2025/26 Niemieckiej Ligi Hokeja na Lodzie (PENNY DEL) dobiega końca. Jednak już można mówić o pierwszych sukcesach. Przy wskaźniku frekwencji przekraczającym 93%, czternaście aren PENNY DEL było bardziej zatłoczonych niż kiedykolwiek wcześniej w ponad 30-letniej historii ligi!  Łączna frekwencja po rundzie zasadniczej (52 kolejki, 364 spotkania) będzie nieznacznie niższa od ubiegłorocznego rekordu: 2,74 miliona kibiców łącznie w porównaniu do 2,83 miliona. Było to przewidywalne jeszcze przed rozpoczęciem tego sezonu, biorąc pod uwagę znacznie mniejszą arenę beniaminka Dresdner Eislöwen (4412 miejsc) w porównaniu ze średnią frekwencją zdegradowanego Düsseldorfer EG (9104). Obecnie średnia frekwencja na mecz wynosi 7557 w porównaniu z 7781 w zeszłym roku. Rekiny z Kolonii (Kölner Haie), które zapewniły sobie już tytuł mistrza sezonu zasadniczego, osiągnęły najwyższą średnią frekwen...

Kadri, Perry, Weegar - jak radzą sobie w nowych drużynach?

Nazem Kadri (Calgary Flames ➞ Colorado Avalanche), ocena: 5 Po 1 grał już dla Avs, po 2 zdobył z nimi Puchar Stanleya w 2022 roku. W swoim "debiucie" spędził na lodzie 21:47 min (w tym 6:43 w grze w przewadze) zaliczając asystę w wygranym meczu przez Kolorado 3:2 po rzutach karnych z Minnesotą Wild. Stworzył pięć szans na zdobycie gola (trzecie miejsce w drużynie Avalanche), oddał cztery strzały na bramkę z tzw. slotu (trzecie miejsce), a także celnie wykonał trzy z czterech prób podań do slotu (trzecie miejsce ex aequo). Do tego dołożył asystę przy pierwszej bramce. Ale to co zwraca szczególną uwagę, to ustawienie nie na środku ataku, a na skrzydle, na przykład obok Nathana MacKinnona i Martina Necasa (przeciwko Edmonton). Trener Jared Bednar powiedział, że powodem przeniesienia Kadriego na skrzydło była utrata kapitana Gabriela Landeskoga. Nowy pomysł na grę sprawdził się znakomicie - Colorado zdobyło 63,6% oczekiwanych bramek w grze pięć na pięciu w czasie 11:08 m...

Przegrani okna wymian 2026 - Podsumowanie

Było już o wygranych, teraz czas na podsumowanie najgorszych wymian w okienku NHL Trade Deadline. Trzeba mieć na uwadze, że czasem te na pozór "najgorsze" transfery, okazują się zbawienne, a zawodnicy w nowych barwach potrafią wyczyniać na lodzie cuda. Carolina Hurricanes W zeszłym roku upolowali gwiazdę Mikko Rantanena w wymianie z udziałem Martina Nečasa. Niestety sytuacja mocno się pokomplikowała, gdy Rantanen chciał zostać ponownie wymieniony i klub musiał zrobić kolejną transakcję. Można było przypuszczać, że w tym roku również zostanie upolowany łakomy kąsek, ponieważ Hurricanes wciąż brakuje jednego wysokiej klasy strzelca, który pomógłby im wreszcie przełamać się w play-offach. Jeśli chodzi o bramkarzy, w tym sezonie w pewnym sensie uratował ich Brendan Bussi, co było trochę przypadkiem. Można powiedzieć, że mieli szczęście. Oczywiście ktoś musiał podjąć dobrą decyzję i zgłosić go z listy waivers, ale na pewno są bardzo szczęśliwi, że to zrobili, bo bez niego trudno p...

Wygrani okna wymian 2026 - Podsumowanie

Za nami okres zimowo-wiosennych wymian. Czy był emocjonujący? Kto wzmocnił się na tyle, aby awansować do play-offów, a kto pozbył się słabych ogniw? Oto podsumowanie tego, co działo w ostatnich dniach. Anaheim Ducks Anaheim Ducks są jednym z najbardziej zapracowanych „sprzedawców” odkąd Pat Verbeek objął stanowisko dyrektora generalnego tuż przed końcem okresu transferowego w 2022 roku. Pozyskali utalentowanych młodych talentów poprzez drafty i wymiany, pozyskali kilku doświadczonych weteranów, zatrudnili drugiego trenera z największą liczbą zwycięstw w historii klubu i obecnie stoją u progu swojego pierwszego od 2018 roku występu w play-offach, co zakończyłoby trzecią najdłuższą serię tego typu w NHL. O ile świetnie idzie im gra w ataku, tak w defensywie wyglądają bardzo słabo. Zamiast pozyskiwać obrońców w stylu Joela Quenneville'a, którzy wzmocnią ich kiepską grę w osłabieniu, wzmocniły to, co potrafią najlepiej - kreowanie gry ofensywnej w formacji pięć na pięć. Anaheim zaszoko...